<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Przegląd Anime</title>
	<atom:link href="http://www.przegladanime.pl/index.php/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.przegladanime.pl</link>
	<description>Ambitny przegląd informacji</description>
	<lastBuildDate>Mon, 23 Aug 2010 12:10:38 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.5</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Jak dobrze znasz kodeks pracy?</title>
		<link>http://www.przegladanime.pl/index.php/2010/08/jak-dobrze-znasz-kodeks-pracy/</link>
		<comments>http://www.przegladanime.pl/index.php/2010/08/jak-dobrze-znasz-kodeks-pracy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Aug 2010 12:08:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.przegladanime.pl/?p=22</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo często zdarza się, że pracownicy boją się upomnieć o swoje prawa mimo, ze im one przysługują z tytułu prawnego. Kodeks pracy zapewnia ochronę interesu pracownika. Nie jest więc tak, że praca kojarzy się z miejscem, gdzie nie ma się prawa głosu. Prawo pracownicze gwarantuje bowiem pełną ochronę w zakresie miejsca pracy oraz zakresu jej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo często zdarza się, że pracownicy boją się upomnieć o swoje prawa mimo, ze im one przysługują z tytułu prawnego. Kodeks pracy zapewnia ochronę interesu pracownika. Nie jest więc tak, że praca kojarzy się z miejscem, gdzie nie ma się prawa głosu. Prawo pracownicze gwarantuje bowiem pełną ochronę w zakresie miejsca pracy oraz zakresu jej wykonywania.<span id="more-22"></span></p>
<p>Interes pracownika jest chroniony bowiem przez zapisy prawne, do których muszą się stosować pracodawcy. Do jednego z najbardziej istotnych praw należy prawo do wstrzymania się od pracy ze względu na warunki, które zagrażają zdrowiu i życiu i mogą stać się przyczyną bezpośredniego zagrożenia. <a href="http://gazetapraca.pl/gazetapraca/0,74817.html">Kodeks pracy</a> gwarantuje w takiej sytuacji prawo do opuszczenia przez pracownika miejsca pracy do czasu dopóki źródło zagrożenia nie zostanie usunięte. Na pracowniku jednakże ciąży odpowiedzialność poinformowania pracodawcy o takowej sytuacji.</p>
<p>Praca w warunkach niebezpiecznych, o których pracownik nie został poinformowany daje mu prawo do pełnego wynagrodzenia w przypadku opuszczenia stanowiska ze względu na realne zagrożenie. Usprawiedliwieniem w opuszczeniu miejsca pracy jest sytuacja bezpośredniego zagrożenia zdrowia i życia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.przegladanime.pl/index.php/2010/08/jak-dobrze-znasz-kodeks-pracy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Metody reklamowania</title>
		<link>http://www.przegladanime.pl/index.php/2010/02/metody-reklamowania/</link>
		<comments>http://www.przegladanime.pl/index.php/2010/02/metody-reklamowania/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 23:41:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[oferty]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.przegladanime.pl/?p=20</guid>
		<description><![CDATA[Marketing to sztuka, która bywa przebiegła, ale także niespodziewanie chwytliwa i to ze wszystkich możliwych stron. Na świecie rozróżniamy wiele metod reklamowania, o których raczej niewiele się pisze i też mówi. Jedynie studiując marketing czy tam ekonomię, która ma stałe elementy marketingu, możemy poznać pewne elementy reklam i tego co firmy robią, żeby sprzedać klientowi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Marketing to sztuka, która bywa przebiegła, ale także niespodziewanie chwytliwa i to ze wszystkich możliwych stron. Na świecie rozróżniamy wiele metod reklamowania, o których raczej niewiele się pisze i też mówi. Jedynie studiując marketing czy tam ekonomię, która ma stałe elementy marketingu, możemy poznać pewne elementy reklam i tego co firmy robią, żeby sprzedać klientowi swoje produkty i przez to mieć stałe miejsce na rynku.</p>
<p>Przykładem tego mogą być reklamy zgodne z prawem &#8211; rozsyłanie wiadomości SMS, rozsyłanie wiadomości e-mail za wyrażeniem zgody użytkownika danej sieci czy operatora poczty elektronicznej. Do nielegalnych możemy zaliczyć SPAM i ogólne niechciane wiadomości, jak np. słynne reklamy za wycieraczkę samochodu czy podrzucane gazetki pod nasze mieszkanie. Tego jest jednak wiele, a wszystko to za sprawą marketingu.<br />
<strong><span id="more-20"></span><br />
Nielegalne reklamowanie</strong></p>
<p>Pisząc słowo marketing wszystko wygląda bardzo niewinnie, a sama nazwa zagadnienia współczesnej ekonomii, która skrywa w sobie mroczne tajemnice reklamowania wydaje się być sympatyczna. W swej mrocznej i mniej ciekawej części marketing skrywa nielegalne formy reklamowania, którego ofiarami popada coraz więcej ludzi &#8211; zarówno w życiu rzeczywistym (w rzeczywistości) i w Internecie (w świecie wirtualnym).</p>
<p>Przykładem nielegalnej reklamy w świecie rzeczywistym mogą być wszelkie niechciane ulotki jak również stosowanie różnych sztuczek na ekranach kin itp. Natomiast jeśli chodzi o świat wirtualny to rozwiązań jest tak naprawdę co nie miara &#8211; przykładem uniwersalnym, ale jakże doskonałym jest SPAM czy niepotrzebne reklamy, które masowo wyświetlają się na stronach internetowych &#8211; nie jest to do końca w porządku.<br />
<strong><br />
Korzystanie z ofert firm i banków &#8211; marketing</strong></p>
<p>Myślisz, że banki i inne firmy robią sobie reklamy od tak, bo może ktoś z ich oferty skorzysta? Jeśli tak, to powiem Ci, że kimkolwiek jesteś, ale to nie jest tak do końca. Nad jedną reklamą pracuje sztab specjalistów od marketingu i sprzedawania usług &#8211; to Ci ludzie najlepiej rozumieją społeczeństwo i to właśnie Oni mają największy wpływ na to co widzimy na ekranie naszego telewizora, w Sieci czy nawet kiedy wychodzimy z domu i patrzymy na wielkie billboardy.</p>
<p>Wiele banków tworząc swoje oferty, robi równocześnie wiele intelektualnych haczyków co jest później powodem niedomówień z klientami. Tak samo jest jeśli chodzi o firmy telekomunikacyjne czy wszystkie inne, które chcą jak najwięcej zarobić (nie mówię tutaj rzecz jasna o mniejszych firmach, ale raczej o koncernach, bo Ci na to są bardzo podatni). Czarna magia marketingu zaczyna pojawiać się coraz częściej w naszym świecie i chyba po woli trzeba zaczynać z tym walczyć.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.przegladanime.pl/index.php/2010/02/metody-reklamowania/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zakład zoologiczny</title>
		<link>http://www.przegladanime.pl/index.php/2010/01/zaklad-zoologiczny/</link>
		<comments>http://www.przegladanime.pl/index.php/2010/01/zaklad-zoologiczny/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 18:39:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[ogrody]]></category>
		<category><![CDATA[zoo]]></category>
		<category><![CDATA[zwierzęta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.przegladanime.pl/?p=17</guid>
		<description><![CDATA[Ogrody zoologiczne to wspaniała rozrywka, szczególnie dla maluchów. Ich tworzenie popularne jest na całym świecie. Zoo ma zazwyczaj charakter parkowy, często rosną w nim również rzadkie okazy roślin. Przede wszystkim te pasujące do naturalnego otoczenia mieszkających w Zoo zwierząt. Obecnie obowiązuje taki schemat, że zwierzętom starają się gospodarze przygotować warunki jak najbardziej podobne do tego, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ogrody zoologiczne to wspaniała rozrywka, szczególnie dla maluchów. Ich tworzenie popularne jest na całym świecie. Zoo ma zazwyczaj charakter parkowy, często rosną w nim również rzadkie okazy roślin. Przede wszystkim te pasujące do naturalnego otoczenia mieszkających w Zoo zwierząt. Obecnie obowiązuje taki schemat, że zwierzętom starają się gospodarze przygotować warunki jak najbardziej podobne do tego, co miałyby one na wolności.</p>
<p>Ogrody zoologiczne mają wiele funkcji. Oprócz rekreacji to przede wszystkim edukacja. Dzieci mogą poznać wiele nieznanych gatunków. Co z tego, że w podręczniku piszą, że na świecie żyją takie zwierzęta ze strasznie długimi szyjami &#8211; dopóki nie zobaczy się prawdziwej żyrafy, to właściwie nie wiadomo o co chodzi, bo skąd te biedne dzieci mają wiedzieć. Ponadto wiele z tego rodzaju instytucji zajmuje się również ratowanie ginących gatunków &#8211; szczególnie gdy ekspansja ludzi odcięła je od swoich naturalnych warunków. Na przykład w Polce obecnie zajmujemy się przywracaniem przyrodzie Żubra.</p>
<p><strong><span id="more-17"></span><br />
Historia</strong></p>
<p>Zoo jest wynalazkiem starożytnych. Już 2000 lat p.n.e. w Chinach. Egipcie i Asyrii organizowano takie przedsięwzięcia. Zgromadzenie w jednym miejscu różnych gatunków, niespotykanych zwierząt było zazwyczaj obiektem dumy władców (jednocześnie właścicieli), a dla podwładnych atrakcją, rozrywką. W średniowieczu i kolejnych epokach było podobnie. Swoją grupę unikalnych zwierząt posiadał nawet król Jan III Sobieski i mieściła się ona w Warszawie na Morysinie (Wilanów).</p>
<p>Pierwsze nowożytne Zoo powstało w Paryżu w 1726 roku. Było miejscem otwartym, publicznym, mającym charakter edukacyjny. Następnie ogrody zoologiczne powstawały w Londynie, Amsterdamie, Melbourne, Moskwie, Filadelfii, Buenos Aires i w Kairze. Były to właściwie wszystkie XIX wieczne ogrody zoologiczne. Dzisiaj każde większe, szanujące się miasto taki ogród posiada.</p>
<p>Początkowo wiele z tych ogrodów miało mogło sezonowo przemieszczać się (podobnie jak cyrk), ale to źle wpływało na zdrowie zwierząt i ich możliwości rozrodcze w związku z czym z takiej organizacji Zoo szybko zrezygnowały.</p>
<p><strong>Zoo w Polsce</strong></p>
<p>Najstarszy polski ogród zoologiczny mieści się w Toruniu, kolejny we Wrocławiu. Z wiadomych przyczyn obu tych ogrodów nie założyli Polacy. Ale gdy odzyskaliśmy wolność ojczyzny, zaopiekowaliśmy się również zwierzętami z Zoo. Utrzymanie Zoo to kosztowna sprawa. Dlatego nie ma co się dziwić wysokim cenom biletów. Wiele gatunków wymaga sporych ilość naprawdę drogiego pożywienia. Ponadto dbać wciąż należy o utrzymanie ich w dobrych warunkach.</p>
<p>Największym Zoo w Polsce jest ogród w Gdańsku-Oliwie. Niestety wciąż nie mogą dorobić się oni żyraf, co jeszcze bardziej urozmaiciłoby wycieczki. Zoo gdańskie zajmuje 138 hektarów. Jednak najbardziej znanym Zoo jest to we Wrocławiu a to za sprawą dawnego programu telewizyjnego &#8220;Z kamerą wśród zwierząt&#8221; prowadzonego przez Hannę i Antoniego Gucwińskiego. Obaj pracowali wówczas w tym Zoo na kierowniczych stanowiskach.</p>
<p>Ogólnie można doliczyć się dziewiętnastu tego rodzaju instytucji w naszym kraju. Większość z nich to &#8220;tradycyjne&#8221; ogrody, ale policzyć należy również oceanaria i akwaria.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.przegladanime.pl/index.php/2010/01/zaklad-zoologiczny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trzy przyjaciółki</title>
		<link>http://www.przegladanime.pl/index.php/2009/12/trzy-przyjaciolki/</link>
		<comments>http://www.przegladanime.pl/index.php/2009/12/trzy-przyjaciolki/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Dec 2009 19:41:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[przyjaźń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.przegladanime.pl/?p=15</guid>
		<description><![CDATA[Są u nas w firmie trzy &#8220;przyjaciółki&#8221;. Zwracające na siebie uwagę, głośne i walczące o najwyższą pozycję na piedestale zainteresowania. Nie wiem, na ile ich relacje są szczere, różnie się o tym mówi, ale wygląda to na bliską zażyłość. Poza pracą odwiedzanie się w domach i tym podobne. Wszystkie trzy są na wysokich stanowiskach, podejrzewam, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Są u nas w firmie trzy &#8220;przyjaciółki&#8221;. Zwracające na siebie uwagę, głośne i walczące o najwyższą pozycję na piedestale zainteresowania. Nie wiem, na ile ich relacje są szczere, różnie się o tym mówi, ale wygląda to na bliską zażyłość. Poza pracą odwiedzanie się w domach i tym podobne. Wszystkie trzy są na wysokich stanowiskach, podejrzewam, że przekonane o swojej nietykalności, bo nosy mają na wyższym poziomie niż reszta… I wszystkie trzy obfitszych kształtów. Ktoś je ostatnio określił jako &#8220;świnki trzy&#8221; i od tego momentu inaczej o nich nie myślę, po prostu nie mogę. Z pewnością mi to przejdzie.</p>
<p>Nie naśmiewam się z ich tuszy, ale fakt, że ten ktoś trafił w sedno z tą swoją ironią. I jedna z nich miała wczoraj ubrany różowy (notabene bardzo ładny) płaszczyk. Mając w pamięci wspomnianą wcześniej ksywkę wyglądało to z lekka komicznie. Płaszczyk ten zdobią duże, plastikowe guziki i jak nic przypominają mi one świńskie ryjki (tak jak kontakty w ścianach). I jak tu być poważnym rozmawiając z nią jak gdyby nigdy nic?</p>
<p><span id="more-15"></span></p>
<p>Karolina była u fryzjerki i jest zadowolona. A przynajmniej była wczoraj i mam nadzieję, że ten stan będzie się utrzymywał. U tej samej, u której byłam niedawno ja. W zasadzie ta znajoma mi dziewczyna jeszcze nie jest fryzjerką, dopiero się uczy i potrzebuje tak zwanych królików doświadczalnych. Skorzystałyśmy na tym obie, tak uważam &#8211; ona zdobyła praktykę, a ja miałam strzyżenie gratis (odwdzięczyłam się skromnym drobiazgiem). Teraz zastanawiam się, czy nie zrobić sobie leciutkich wariacji kolorystycznych, ożywić nieco moje czarne włosy czymś rudawo-czerwonym.</p>
<p>Blond odpada w ogóle &#8211; do takich włosów trzeba mieć naprawdę ładną, gładziutką cerę. Przy ciemnych defekty skóry są tłumione kontrastem koloru włosów i nie wszystko rzuca się w oczy. Ciekawe, co zażyczyła sobie Karolina &#8211; czy mycie włosów szamponem z nałożeniem odżywki, następnie strzyżenie, a potem układanie na szczotkę przy użyciu pianki i lakieru? A może tez miała je lekko tapirowane, by odbić je od głowy i zapewnić większą trwałość fryzurze?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.przegladanime.pl/index.php/2009/12/trzy-przyjaciolki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Telekomunikacja</title>
		<link>http://www.przegladanime.pl/index.php/2009/12/telekomunikacja/</link>
		<comments>http://www.przegladanime.pl/index.php/2009/12/telekomunikacja/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Dec 2009 18:24:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[kierunek]]></category>
		<category><![CDATA[studia]]></category>
		<category><![CDATA[telekomunikacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.przegladanime.pl/?p=12</guid>
		<description><![CDATA[Telekomunikacja to nauka zajmująca się transmisją różnych informacji na odległość. Jest związana z przetwarzaniem tych informacji, kodowaniem, sieciami telekomunikacyjnymi oraz systemami informatycznymi. Powiedziałabym, że należy szczególnie uważać na osoby, które mają styczność z tą nauką.
Natomiast Ci, którzy ja studiowali to już wyższe stadium wtajemniczenia. Przetwarzają informację, a więc z pewnością mają dostęp do wiadomości. Wiadomości [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Telekomunikacja to nauka zajmująca się transmisją różnych informacji na odległość. Jest związana z przetwarzaniem tych informacji, kodowaniem, sieciami telekomunikacyjnymi oraz systemami informatycznymi. Powiedziałabym, że należy szczególnie uważać na osoby, które mają styczność z tą nauką.</p>
<p>Natomiast Ci, którzy ja studiowali to już wyższe stadium wtajemniczenia. Przetwarzają informację, a więc z pewnością mają dostęp do wiadomości. Wiadomości o czym? Zresztą nieistotne o czym, ważniejsze o kim. Informacja to niebezpieczna broń w ręku poinformowanego. Zwłaszcza, jeśli tenże potrafi taką informacje zakodować, a następnie transmituje ją do innych odbiorców. Nawet nie musiałby się wysilać i wysyłać na dużą odległość.</p>
<p>Czasami bardziej niebezpiecznie jest, jeśli niektóre informacje docierają do bliskich nam osób. Z drugiej strony dobrze poinformowany przyjaciel to gratka. A jeśli się ma w swoim najbliższym kręgu dwie osoby mające wiedzę i doświadczenie z zakresu telekomunikacji i owe osoby dobrze Tobie życzą i wspierają w trudnych momentach, to można się czuć szczęściarzem. Informacja to potęga.</p>
<p><span id="more-12"></span></p>
<p>Moja znajoma uczyła się swojego rodzinnego języka zupełnie innym systemem, niż my tutaj w Polsce. Chodzi mi konkretnie o prace pisemne. Dokładnie „wypracowania”. Nauczyciele prosili uczniów o pisanie różnych prac podobno na dowolne tematy. To znaczy, te tematy nie były takie całkowicie dowolne – tekst polegał na przykład na opisaniu swojego snu albo ulubionych wakacji. Zastanawiam się czy tamten system był lepszy.</p>
<p>Oczywiście, że większość klasowych inteligentów przyklaśnie takiemu rozwiązaniu. W końcu nie musieliby czytać nudnych i bezsensownych lektur i mogliby pisać, co tylko ślina im na język przyniesie. Jednakowoż tym najbardziej inteligentnym ślina przynosi taki rzeczy, których lepiej byłoby nie przelewać na papier, bo nauczyciel byłby porażony elokwencją.</p>
<p>Z drugiej strony, o ile sobie mętnie przypominam tematy typu moja rodzina lub mój najlepszy przyjaciel, były przerabiane w środkowej części podstawówki. Czytanie lektur też się na coś przydało, bo pozwala na szybkie wychwytywanie aluzji do literatury światowej w „Kiepskich”. Nieprawdaż Ferdynandzie K.?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.przegladanime.pl/index.php/2009/12/telekomunikacja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kosmetyczka</title>
		<link>http://www.przegladanime.pl/index.php/2009/11/kosmetyczka/</link>
		<comments>http://www.przegladanime.pl/index.php/2009/11/kosmetyczka/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Nov 2009 20:21:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[kosmetyki]]></category>
		<category><![CDATA[makijaż]]></category>
		<category><![CDATA[wygląd]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.przegladanime.pl/?p=10</guid>
		<description><![CDATA[Pisałam już o piórniku, więc teraz chciałabym się skupić na tym przedmiocie, który postrzegam jako odpowiednik piórnika w latach kobiecej dojrzałości. Tymże substytutem jest kosmetyczka. Tak jak piórniki, tak i kosmetyczki są różnej wielkości, kształtu i koloru. Moja osobista kosmetyczka służy mi do tego, by nosić w niej takie przybory, jak: tusz do rzęs, tusz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pisałam już o piórniku, więc teraz chciałabym się skupić na tym przedmiocie, który postrzegam jako odpowiednik piórnika w latach kobiecej dojrzałości. Tymże substytutem jest kosmetyczka. Tak jak piórniki, tak i kosmetyczki są różnej wielkości, kształtu i koloru. Moja osobista kosmetyczka służy mi do tego, by nosić w niej takie przybory, jak: tusz do rzęs, tusz do robienia kresek na powiekach, wazelinę do ust, błyszczyk do ust, kilka rodzajów cieni do powiek, a także podkładu w kompakcie, a w zasadzie chodzi tu bardziej o korektor do niedoskonałości i lusterko, ponieważ podkład sam w sobie już się dawno skończył.</p>
<p>Ponadto znajduje się tam także gumka do włosów, a czasem spinka do ich upinania. Nie zawsze, ale zdarza mi się zabrać również podkład w kremie, próbkę jakiejś wody toaletowej czy perfum oraz grzebień. W mojej kosmetyczce widywałam również gumy do żucia w drażetkach, maści lecznicze do stosowania zewnętrznego czy też tabletki przeciwbólowe. Tak więc jest to przedmiot, którego zawartość oceniam jako niezbędną.</p>
<p><span id="more-10"></span></p>
<p>Tak sobie teraz staram przypomnieć, co za dziecięcych lat nosiło się w piórnikach. Nazwa tego przedmiotu bezpośrednio pochodzi od pióra, aczkolwiek pisanie tym przyborem wymagało więcej staranności i zaangażowania, toteż pióro cieszyło się znacznie mniejszą popularnością, niż długopis. Tak, długopis przede wszystkim. Obok niego ołówek, często ołówek z gumką do mazania na końcu. Temperówka, osobna i większa gumka do mazania, kredki, pisaki, a także korektor do pisaków, choć ten ostatni nie był taki popularny.</p>
<p>Poza tymi wymienionymi piórniki wyposażane były w przybory umożliwiające kreślenie różnych kształtów. Tymi przyborami były: linijka, ekierka, kątomierz, cyrkiel, a czasem też większe szablony zawierające różne kształty &#8211; ozdobne litery, figury geometryczne czy inne wzorki. Swego czasu też modne było trzymanie Plastusia w piórniku (ludzik zrobiony z plasteliny) i ważne było, by Plastusiowi było wygodnie. Dlatego potrzebował mini prześcieradła, mini kołdry i mini poduszki. Niestety plastelinowy przyjaciel często ulegał uszkodzeniu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.przegladanime.pl/index.php/2009/11/kosmetyczka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kamienie</title>
		<link>http://www.przegladanime.pl/index.php/2009/11/kamienie/</link>
		<comments>http://www.przegladanime.pl/index.php/2009/11/kamienie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 21:35:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[koty]]></category>
		<category><![CDATA[pokarm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.przegladanime.pl/?p=7</guid>
		<description><![CDATA[Zmieniam moim kotom dietę. Odkąd stałam się ich jedyną żywicielką, drastycznie obniżyłam koszty zakupu chrupek, a co za tym idzie, spadła jakość tego, co pochłaniają moje podopieczne. I niestety są widoczne tego skutki &#8211; już dwie z trzech siusiają z krwią. Zaczerpnęłam wiedzy z Internetu i najprawdopodobniej związane jest to z kamicą dróg moczowych. Kamienie, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zmieniam moim kotom dietę. Odkąd stałam się ich jedyną żywicielką, drastycznie obniżyłam koszty zakupu chrupek, a co za tym idzie, spadła jakość tego, co pochłaniają moje podopieczne. I niestety są widoczne tego skutki &#8211; już dwie z trzech siusiają z krwią. Zaczerpnęłam wiedzy z Internetu i najprawdopodobniej związane jest to z kamicą dróg moczowych. Kamienie, zwane mądrze struwitami, wydostając się z narządów poprzez kanaliki ranią je, powodując krwawienie.</p>
<p>Związane jest to oczywiście z bólem, ale moje zwierzęta dzielnie to znoszą. Tak więc bogatsza o tą wiedzę, a także kierowana wyrzutami sumienia, zakupiłam dziś w zoologicznym sklepie internetowym dziesięć kilogramów specjalnych chrupek diety antystruwitowej.</p>
<p>Kilka lat temu jednej z kotek, tej najstarszej, podawałam owe chrupki i jej smakowały, więc i teraz wszystko powinno być w porządku. Smacznie i zdrowo &#8211; to podstawa, którą chciałabym stosować w swoim i kotów przypadku i mam nadzieję mieć na to zasoby finansowe. Profilaktyka przede wszystkim.</p>
<p><span id="more-7"></span></p>
<p>Kolejny piękny sen, który wpłynął na mój nastrój w sobotę. A było to tak: szłam sobie pchając wózek, tak zwaną „budę”. W wózku tym leżał sobie mój maleńki synek, który miał dość ciemną karnację, oczka i włoski. Spotkałam byłego męża, który mi oznajmił, że zostanie drugi raz ojcem. Ja zaczęłam go umoralniać, że jest nieodpowiedzialny, że skoro nie potrafi zapewnić bytu czteroosobowej jeszcze rodzinie, to powinien przynajmniej się zabezpieczać, bo jak poradzi sobie z pięcioma osobami?</p>
<p>Nie było we mnie złości czy zawiści, byłam po prostu szczerze oburzona. Przechodziliśmy obok jakiegoś rynsztoka, w którym leżały zabawki i on mi powiedział, że to zabawki jego synka. Gdy pojechałam już dalej sama pomyślałam sobie, że ja przecież też planuję drugie dziecko, ale ja przynajmniej będę mogła zapewnić dzieciom godziwy byt, ponieważ mam bogatego męża.</p>
<p>Mój maleńki syneczek miał na imię Jasiu. Byłemu źle nie życzę, niech mu się dzieje jak chce, najważniejsza jest dla mnie ta część dotycząca tego, że byłam szczęśliwą matką.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.przegladanime.pl/index.php/2009/11/kamienie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Krzesło</title>
		<link>http://www.przegladanime.pl/index.php/2009/11/krzeslo/</link>
		<comments>http://www.przegladanime.pl/index.php/2009/11/krzeslo/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 21:34:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[fotel]]></category>
		<category><![CDATA[meble]]></category>
		<category><![CDATA[siedzenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.przegladanime.pl/?p=5</guid>
		<description><![CDATA[Krzesło to mebel służący człowiekowi do tego, by ten na nim siedział. Składa się z czterech nóżek, na których, równolegle do podłoża, umiejscowione jest siedzisko. Nieodzowną częścią krzesła jest oparcie, które poprawia komfort siedzenia na opisywanym meblu. Skupiłam się do tej pory na wykorzystaniu krzesła przez człowieka, jednakże zwierzęta również mają swoje sposoby, by mebel [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Krzesło to mebel służący człowiekowi do tego, by ten na nim siedział. Składa się z czterech nóżek, na których, równolegle do podłoża, umiejscowione jest siedzisko. Nieodzowną częścią krzesła jest oparcie, które poprawia komfort siedzenia na opisywanym meblu. Skupiłam się do tej pory na wykorzystaniu krzesła przez człowieka, jednakże zwierzęta również mają swoje sposoby, by mebel ten użyć do siedzenia, spania czy też tępienia pazurków.</p>
<p>Wracając jednak do ludzi, to chyba nie ma osoby, która w swoim życiu nie siedziała na krześle. Jednak jest takie krzesło, które nie jest (na szczęście) dla każdego dostępne. Chodzi mianowicie o krzesło elektryczne. Nazwa ta nieco wprowadza w błąd, ponieważ krzesło jako takie to jedynie drewniany mebel, a co za tym idzie nie przewodzi prądu.</p>
<p>Służy ono jedynie do umiejscowienia i unieruchomienia użytkownika, który zostaje podłączony do sieci za pomocą kabli. I ten właśnie drewniany mebel jest tylko niemym świadkiem egzekucji dokonywanej za pomocą wspomnianych przewodów.</p>
<p><span id="more-5"></span></p>
<p>W życiu wszystko mija, jak ono samo. Zarówno chwile złe, jak i chwile szczęśliwości mają swój początek i koniec. Często wpadamy w stany depresyjne z powodu tego, iż coś, co było dla nas miłe, jest już historią. Siedząc tak właśnie teraz mam w głowie tego typu myśli. Łzy płyną mi po policzkach, ale dziękuję. Dziękuję za to, że dane mi było spędzić te wszystkie wspaniałe chwile, których brak zaczęłam dziś odczuwać.</p>
<p>Przecież to wszystko mogło się nie wydarzyć i życie płynęłoby sobie spokojnie, bez żadnych upadków, ale i bez wzlotów. A tak mam wspomnienia tych przeżyć, których nie spodziewałam się doświadczyć. I chcę się czuć tym bogata, nie chcę tracić czasu na tworzenie listy tych rzeczy, których mi brakuje. Nie ma sposobu, by osiągnąć wszystko, poza tym jakiś cel trzeba mieć zawsze. Ważne jest to, co już osiągnęłam i co doznałam.</p>
<p>I za to jestem wdzięczna losowi. Sama jestem jego kowalem, to fakt, ale nie moją jest zasługą, że w ogóle się na tym świecie znalazłam. Pewność siebie to jedno, ale podstawą sprawą jest zachować pokorę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.przegladanime.pl/index.php/2009/11/krzeslo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Suszarka</title>
		<link>http://www.przegladanime.pl/index.php/2009/11/suszarka/</link>
		<comments>http://www.przegladanime.pl/index.php/2009/11/suszarka/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 21:29:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[kosmetyka]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgnacja]]></category>
		<category><![CDATA[włosy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.przegladanime.pl/?p=3</guid>
		<description><![CDATA[Suszarka to kolejna nazwa, która kojarzyć się może z różnymi przedmiotami. Pierwsze moje skojarzenie dotyczy tej rzeczy, na której (w kuchni) składowane są naczynia po ich umyciu, w celu obcieknięcia z wody. Jest to prostej budowy przedmiot, składający się z odpowiednio wyprofilowanych drutów. Umieszcza się go w szafce tudzież na zlewozmywaku.
Drugim skojarzeniem jest suszarka, którą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Suszarka to kolejna nazwa, która kojarzyć się może z różnymi przedmiotami. Pierwsze moje skojarzenie dotyczy tej rzeczy, na której (w kuchni) składowane są naczynia po ich umyciu, w celu obcieknięcia z wody. Jest to prostej budowy przedmiot, składający się z odpowiednio wyprofilowanych drutów. Umieszcza się go w szafce tudzież na zlewozmywaku.<br />
Drugim skojarzeniem jest suszarka, którą używa się do suszenia wypranych i mokrych jeszcze ubrań. Są takie suszarki, które można zamontować na suficie czy też balkonie sąsiada z góry, a także takie stojące. Przy tych ostatnich warto zwrócić uwagę na jakość wykonania, ponieważ zdarza się, że suszarki te składają się przy nawet lekkim ich potrąceniu, atakując na przykład niczego nie spodziewające się dzieci czy zwierzęta domowe.<br />
Słowo &#8220;suszarka&#8221; opisuje także radar, którym policjanci namierzają pojazdy mechaniczne wychwytując te, które przekroczyły dozwoloną prędkość. Jeśliby przepływy na koncie kierowcy porównać do rzeki, to to policyjne urządzenie służy do jej osuszania.</p>
<p><span id="more-3"></span>Czym są tak naprawdę esy floresy? To są jakieś wzorki, takie sobie luźne kształty dość swobodne. Jakże nieprecyzyjna definicja. A ja muszę konkretnie wiedzieć, jak es flores wygląda. I pewnie, że przeszukałam Internet w celu znalezienia dokładnego opisu czy rysunku takiego esa. I pewnie, że znalazłam, tylko co? Wiele grafik, nie powiem, ale każda w zasadzie przedstawiała inny kształt.</p>
<p>Nie było powtarzalnego wzoru, zgodnie z którym stworzyłabym szablon, którego potrzebuję. Muszę więc sama stworzyć coś uniwersalnego. Próbując rozszyfrować samą nazwę dochodzę do pierwszych spostrzeżeń. Es flores – czyli motyw roślinny w kształcie litery „S”. Jasne i proste. Aczkolwiek analizując to bardziej młodzieżowo mamy do czynienia z krótką wiadomością tekstową o kwiecistej treści.</p>
<p>Szczerze pisząc obawiam się głębszej analizy tegoż zagadnienia, na czym kwiecistość treści (bądź grafiki) takiego sms-a miałaby polegać. A teraz jeszcze mi przyszło do głowy kolejne pytanie – czy jeśli są esy floresy, to czy są też esy faunesy?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.przegladanime.pl/index.php/2009/11/suszarka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
